"Kiedy sięgasz ręką do gwiazd, możesz nie schwytać ani jednej, lecz to co zyskasz, nigdy nie będzie garścią błota" Leo Burnett
Tak kiedyś napisano o mnie:
"Ekonomista, specjalista od rekreacji, człowiek renesansu. Uwielbia żeglować i latać na paralotni wśród cirrusów i cumulusów. Zakochany w tańcu towarzyskim i w karate tradycyjnym. W poezji ruchu...
Zwany "Pegazem", bo to jeżdżący konno paralotniarz, wzlatujący wierszami na górę Parnas. Laureat poetyckich nagród ogólnopolskich, felietonista miesięcznika ekonomicznego "CH BECK".
Zodiakalna Waga, a jego żywiołem jest znak powietrza. Żywioł powietrza, to siła pozytywna, symbolizująca myślenie, zdolności intelektualne, logiczne, a także obiektywizm, tudzież idealizm i niezależność. Maksymą Wagi jest pragnienie piękna, harmonii i spokoju. A w związku z tym jej życie nie należy do usłanego różami, bo chciałaby wszystkim dogodzić, co jest nierealne...
Podziwia filozofię Coelho, intelektualizm sensacyjny Ludluma, poezję Kofty, piosenki Adamiak i Grechuty, fantastykę Lema i Orsona Scotta Card. Jest sekretarzem Zakopiańskiego Klubu Literackiego TRA-WERS. Utwory publikował w prasie, w tomikach klubowych "Poetycki Kocioł", "Poezja Tatrzańska:, "Fraszki spod Giewontu", występował w TVP 3 Kraków oraz na licznych Wieczorach Literackich.
Wiersze, to dla niego "pisane fotografie uczuć". Zobacz świat widziany oczami "Pegaza"...
"Widziałam Pegaza cień, do góry wzbił się niczym wiatr,
niebo to jego świat, z obłokiem tańczył w świetle dnia" :))
